Sonia Bohosiewicz: radość niesie jazz

O roli Wandy w najnowszym filmie „Excentrycy” w reżyserii Janusza Majewskiego, początkach kariery i nagrodach filmowych z Sonią Bohosiewicz, aktorką Teatru Polonia, rozmawia Michał Ciechowski

Jak odnajduje się pani w epokowej historii?

Niesamowicie. Jako aktorka zostaję przeniesiona do innego świata. Nie odzwierciedlamy tego co jest tu i teraz. Ogromna przygoda oraz wspaniała historia, którą przedstawiamy w filmie „Excentrycy” sprawia, że spełniają się moje marzenia. Wszystko dopełnia jazz. To jest istny obłęd. Uwielbiam śpiewać, więc rola w tej właśnie produkcji jest dla mnie ogromną gratką. Od dwóch miesięcy biorę udział w lekcjach śpiewu. Mierzymy się ze standardami i utworami wypracowanymi kiedyś przez wielkich artystów. Ale nie będę kłamać – wychodzi nam.

Postać, w którą się pani wciela to Wanda – siostra głównego bohatera – Fabiana, którego gra Maciej Stuhr…

Wanda kiedyś śpiewała. Później spotkały ją bardzo przykre rzeczy, związane z historią naszego kraju. Zeszła z artystycznej drogi, zajmując się sprawami prywatnymi. Mieszka samotnie w Ciechocinku. Właśnie podczas kilku lat takiej stagnacji, nagle jej życie wywraca się do góry nogami. Wkrada się w nie pewna radość, która budzi zakopane marzenia.

Nie po raz pierwszy spotyka się pani na scenie z Maciejem Stuhrem.

Graliśmy razem już kilkakrotnie. Maciek jest fantastycznym człowiekiem, wspaniałym aktorem. Jest to bardzo potrzebne, kiedy przebywamy ze sobą na planie filmowym po dwanaście godzin na dobę. Sceny, które razem gramy nie są proste. Dotyczą śmierci naszych rodziców, współmałżonków, powrotu po długim czasie zza granicy. Przekazujemy emocje, które towarzyszą nam podczas wspólnego przebywania w tym poranionym świecie. Pokazujemy radość, którą odnajdujemy w jazzie.

A jak współpracuje się z osobami bliskimi? Reżyser jest pani teściem.

Uwielbiam współpracować z osobami, które są mi w pewien sposób bliskie, z którymi się znam. Zarówno jeśli chodzi o rodzinę, jak i przyjaciół. Aby dobrze przekazać emocje trzeba otworzyć całe swoje wnętrze w ciągu kilku godzin. Wśród bliskich nie pojawia się chociażby sytuacja stresu.

Stres jest ponoć elementem pracy aktora. A do tej wkroczyła pani rolą prostytutki…

Zagrałam epizod w „Spisie cudzołożnic” Jerzego Stuhra. Było to bardzo przyjemne przeżycie. Nieziemskie spotkanie ze światem, który od razu mnie wchłonął. To był naprawdę twórczy i szczęśliwy plan.

Później przyszedł film „Rezerwat”, dzięki któremu zdobyła pani wiele prestiżowych nagród.

Wiele ról przyniosło mi sporo nagród. Teraz przed sobą mam Wandę. Jestem tu i teraz. Lubię wspominać, ponieważ zawód ten niesie ze sobą wiele pięknych chwil. Uwieczniamy coś na taśmie, aby później móc się do tych czasów przenieść. Spojrzeć z dystansu na to, co robiło się wcześniej i konstruktywnie krytykować własne błędy. Zawód aktora przynosi mnóstwo wyzwań. „Excentrycy” to wielka przygoda.

„Czas Honoru”, „Syberiada Polska”, „Bogowie”, „Obława”. Dobór aktorów do tak poważnych ról jest czymś uzasadniony?

Są takie twarze, które są epokowe. Niektórych da się przebrać, innych nie. Ja mam to szczęście, że należę do tej pierwszej grupy, która jest w stanie dobrze wyglądać w kostiumie. To reżyserowie, którzy zapraszają do współpracy, przenoszą mnie w naprawdę ciekawe czasy.

Można emocjonalnie dorosnąć tworząc trudniejsze intelektualnie filmy?

Każde spotkanie z tematem czy ze sztuką daje wielkie emocje i wewnętrzne przeżycia. Takim filmem była „Syberiada Polska”. Takim filmem mogą być również „Excentrycy”, w których Janusz Majewski przenosi nas do lat 50. Lat swojej młodości. Wtedy ludzie żyli szaro i biednie. Na przeciwko nich wychodził jazz, który dawał wielką siłę. Realizując ten film poznajemy trudne czasy. Aż miło się wraca do naszej kolorowej i szalonej rzeczywistości.

Obraz1-1024x634
Fot. Łukasz Piecyk (http://www.lukaszpiecyk.pl)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s